sobota, 30 października 2010

Konkurs im. Kitka nr 4

Dziś bez zakładeczki i bez pytań dodatkowych. Cóż, jaka (moim zdaniem) książka, taki konkurs. Miałem zapytać o to jaki rodzaj tortur, z rąk seryjnego, przeraża Was najbardziej, ale dzień taki ładny, idźcie lepiej na późny spacer. Ja powiem tylko, że bałbym się gościa, który by mnie związał i próbował streścić akcję "Mody na sukces". Aaa, nie powiedziałem jeszcze o co chodzi. Ot, oddam Knutasa w dobre ręce (wiem, wiem płaski żarcik). Oto on! A kurczaczek zostaje u mnie.
PS. Dobrym pomysłem byłoby dodać, że komentarze zbieram do poniedziałku do 20tej.



23 komentarze:

  1. Poddam się wszelkim możliwym torturom, żeby zdobyć tę książkę.

    OdpowiedzUsuń
  2. Zgodnie z Twoją sugestią udam się jutro na spacer na bieszczadzką Połoninę Wetlińską a chęć przeczytania tej książki zgłaszam .P.s lubię Modę na Sukces - czasem oglądam bo ........ przy niej moje kłopoty wydają się takie proste

    OdpowiedzUsuń
  3. Wprawdzie nie pytasz, ale odpowiem:

    Bałabym się najbardziej... gdyby seryjny morderca torturował mnie HSM. Co jak co, lubię sporo gwiazdek Disneya, ale tego czegoś nie strawię.
    No, zgłaszam się.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja już Knutasa mam i przeczytałam nawet, dlatego do konkursu się nie zgłaszam, lecz pragnę uczynić wzmiankę na temat tortur.

    Wydaje mi się, że największą torturą dla każdego mola książkowego byłoby niszczenie książka po książce, strona po stronie, jego pieczołowicie zbieranej, wybieranej, kolekcjonowanej i ukochanej biblioteczki. Bez względu na jej zawartość i wielkość!

    Brr, aż mnie dreszcz przeszedł.

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. A ja też ciekawa jestem tej książki, więc się zgłaszam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Tak poważnie to bałabym się tortur fizycznych, to mnie przeraża. Chętnie bym się przekonała jak torturują w tej książce :)

    OdpowiedzUsuń
  7. ja NIE CHCE tej książki !!!
    :)))))))))

    OdpowiedzUsuń
  8. Co mi szkodzi, ja też się zgłoszę.

    OdpowiedzUsuń
  9. Równiez sie zgłaszam.
    Seryjni na szczeście nie mają tyle czasu, żeby słuchać streszczeń seriali, więc możesz spac spokojnie:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jak wszyscy to i ja się zgłaszam na ochotnika ;) Seryjni mordercy są świetnym motywem czytelniczym w jesienno-zimowe wieczory. Oj kusisz. Nie ma to jak dreszczyk emocji, brrr...

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie zniechęcona chłodnym odbiorem, z ciekawością poznam Knutasa :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ohoho, warto spróbować :) Zgłaszam się i ja! :)

    OdpowiedzUsuń
  13. A ja chyba się spóźniłam, ale liczę na to, że jeszcze się załapię ;D

    OdpowiedzUsuń

"Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników je zamieszczających. Prowadzący bloga nie ponosi odpowiedzialności za treść tych opinii."